W końcu udało mi się pogodzić wersje niestabilną Debiana ze sterownikami nVidii.

Należało stworzyć nowe jądro (kernel) z wyłączonymi opcjami „paravirtualisation” i „nvidiafb”, które nie działają ze sterownikami nVidii. Sterowniki instalowałem z pliku udostępnionego na oficjalnej stronie.

Przy stworzeniu pliku .config bardzo mi pomógł ju-rek, któremu ogromnie dziękuje.